Antywirusy
Antywirusy
www.boston-review.c…
prezenty
Niepowtarzalne prezenty i upominki
zrobprezent.pl
Kamagra
Leki na potencje
www.donjuan.pl
Foto Katalog
Profesjonalny foto katalog
katalog.foto24pl.co…
Zdjęcia ślubne Warszawa
Zdjęcia ślubne Warszawa
www.whitehousefoto.…
Wielkanoc Życzenia na Wielkanoc

Tapetki Wielkanocne
Nokia Siemens Ericsson Motorola Mitsubishi Panasonic Philips Sagem Alcatel Samsung Sony-ericsson Sendo Lg Sharp Nec Benq-siemens

Pozostało 16 znaków

mysz Jarek gryzonie myszka myszy imiona myszki gryzoń
Moja tapeta
dla telefonu Philips
Kod: BT2953737NUV
Aby otrzymać moja tapeta - wyślij sms o treści BT2953737NUV:napis pod numer 7428


Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:BT2953737NUV:napis na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).



Usługa moja tapeta dostępna na telefony Philips: 760, 755, 660, 655, 650, 639, 636, 568, 535, 530, 362, 355, 350, 162,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.

Wierszyk...
Cień za cieniem się ugania, a motyla motyl ściga - Rozpłakała się w lesie niekochana Jadwiga. "Raczej ciało niepieszczone wilkom rzucić w bór za borem, Niż nie zaznać pieszczoty choćby nawet z potworem!" I wypełznął czerw spod ziemi zwilgotniałym pyskiem czynny. "Ot ja ciebie popieszczę! Ot ja właśnie - nikt inny!" - Obejrzała się na drogę i na tuman poza drogą. "Oprócz ciebie na świecie nie mam, czerwiu, nikogo!" Legła przy nim na murawie, głowie wsparła o kamiążek, Miała kilka pierścieni i łez kilka i wstążek. "Otom - twoja! Pieść do syta! Nie szczędź w lesie mego ciała! Jam tu przyszła nie po to, bym się sama ostała..." Wiatr warkocze jej z ramienia na to drugie ramię przesuł, Ona była nieswoja, a on rad był i wesół. Pyskiem własił się i włudził w piersi wonne, jak dwa jabłka, Aż Jadwiga stęknęła, aż Jadwiga osłabła. Krew jej w głowie zahuczała pogrzebnego echem dzwonu, A to była choroba - i już blisko zgonu. "Inni boją się miłować krwi schorzałej szaleniznę, A ja nawet potrafię kochać ciała zgniliznę!" - I przeniknął pieszczotami bezpowrotnie aż do kości - Nie - nie było na świecie tak niesytej miłości! Nie wiadomo, co za szumy z czasu w bezczas zaszumiały, Gdy obnażył się w słońcu szkielet biały, bo - biały! Maj był w lesie i na polu i opodal - na rozstaju - W maju działo się właśnie - tyle jeno, że w maju. Słychać było, jak w gęstwinie wiatr się krząta i chrabęści - Tedy szkielet poskoczył i zacisnął swe pięści! "Powiedz, czerwiu, gdzie jest tysiąc obiecanych w niebo ścieżek?" A on tylko popatrzył - i nic nie rzekł, nic nie rzekł... "Powiedz, czerwiu, czy Bóg widział moje męki, moje żale? I czy jest On w niebiosach, czy też nie ma Go wcale?" - A on zadarł pysk ku niebom i mackami ruszył dwiema I pokazał na migi, że go nie ma, bo - nie ma! Więc ku snowi wieczystemu uchyliła nieco czoła I spojrzała w zaświaty, a tam nicość dookoła! A tam - nicość, rozścierwiona od padołów aż do wyżyn! I tańcował i śmiał się biały szkielet Jadwiżyn... --

Dzisiaj imieniny Reginy, Marka, Melchiora, złóż życzenia :) e-Wielkanoc.info