Odzież męska fotografia reklamowa projekty domów programy edukacyjne Urządzenia chłodnicze
Wielkanoc Życzenia na Wielkanoc

Tapetki Wielkanocne
Nokia Siemens Ericsson Motorola Mitsubishi Panasonic Philips Sagem Alcatel Samsung Sony-ericsson Sendo Lg Sharp Nec Benq-siemens


Deszczowa Piosenka
Polifoniczne dzwonki
dla telefonu Nokia
Kod: PT715716NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Deszczowa Piosenka - melodia z musicalu wyślij sms o treści PT715716NUV pod numer 7428


Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT715716NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).



Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony Nokia: N95, N93, N92, N91, N90, N80, N76, N75, N73, N72, N71, N70, N-Gage, E90, E70, E65, E62, E61, E60, E50, 9500, 9300, 8801, 8800, 8600 Luna, 7710, 7700, 7650, 7610, 7600, 7500 Prism, 7390, 7380, 7373, 7370, 7360, 7280, 7270, 7260, 7250i, 7250, 7210, 7200, 6822, 6820, 6810, 6800, 6681, 6680, 6670, 6650, 6630, 6620, 6610i, 6610, 6600, 6500 Slide, 6500 Classic, 6300, 6290, 6288, 6280, 6270, 6267, 6260, 6234, 6233, 6230i, 6230, 6220, 6170, 6151, 6136, 6133, 6131, 6125, 6120 Classic, 6111, 6110 Navigator, 6108, 6103, 6102, 6101, 6100, 6086, 6085, 6080, 6070, 6060, 6030, 6021, 6020, 6010, 5700, 5500, 5300, 5200, 5140, 5100, 5070, 3660, 3650, 3530, 3510i, 3510, 3500 Classic, 3310 Classic, 3300, 3250, 3230, 3220, 3200, 3120, 3110 Classic, 3109 Classic, 3108, 3100, 2760, 2650, 2630, 2626, 2610,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.

Wierszyk...
Pusty po tobie powietrza słup oczy mi mrozem przekłuł; dochodzi do mnie świergot twych stóp gołębich: szelest sukni najlżejszy, korali dźwięk okrągły, nikły jak dzwonków pęk u głowy twojej w kościele. Ze snu powstaję i cieniem rąk nierzeczywistych dla mnie i trudnych szukam oddechu twojego. Skroń zgina mnie ciężka jak kamień - i widzę przez oczy, które mróz przekłuł: ciało twe drobne tuli się w trumnie w chłodnej koszuli jak w śniegu. Rozumiem teraz błyskawic syk, wołanie kwiatu, gdy pryska w twarz kolorem silnym, i garstkę śpiewu w krzaku pobliskim ciemnym jak głaz. Lecz język wtedy martwy był. Nie mógł odczytać pisma, które u powiek nosiłem niemy światłu podobne. Kto wzywał ciebie miłosną tak, że ręką zimną, senną jak plusk odwiodłaś świat ten? Godzina inna była i inny księżyc się kładł, sen gęstniał wonny, więc w oczach rósł, zagarniał usta. Ciało jak linia proste zostawił... Kroplami żal świec sinych pada i stopy parzy bezradne, kruche w pościeli tej. Twarz moja ciemna - noc na mej twarzy wilgotna, czujna jak z tobą w śnie. Kto głosem wzywał z ciemności nagłej i wywiódł ciebie z miejsca miłego, ciało otworzył i na dnie skały ziemskiej zostawił? - Wysoki świat leży jak słońce ślepe na brzegu chmur spadających. I dudnią dna , wód po kamieniach z lawy i srebra, z komet chodzących świetlisty łuk tęczy zawisa lekki jak brew i jak muzyka toczy się huk. Podziemna przestrzeń wyrasta z głębi: drzewa jak ryby, skały jak bór, szumi jak rzeka zielona węgiel, bryła otwiera usta do krzyku, spada gwałtownej ciemności nurt po mchach żelaznych, grzybach krzemiennych i noc kołysze głuchą muzyką. Dla mnie, dla ciebie, dla wielu z nas. Ty tylko szmer ten pojęłaś szybciej i wiesz, dlaczego chmur chwiejnych maszt nie ma krawędzi i czasu nie zna, a człowiek milcząc śpiewa jak skrzypce, dłonie złamane śmiesznie wytęża i czeka nogą szukając dna. Chwilą to nazwij albo strumieniem kolorów wszystkich i woni świeżych. Jak pejzaż przeszło obok milczenie i stoję: w oczach łamie się tło, niebo faluje krótkie przez rzęsy i znowu nie wiem patrząc w to miejsce, jakie w nas struny wyschnięte mrą. Podwoję ilość imion daremnych, uśmiech przypomnę srebrny jak sierp i nad parzystym widmem twej ręki oczy zawieszę czarne od świec. Ale czy dojrzę, ale czy chwycę ten dźwięk, tę nutę wybraną z mrozu, co pada za mną i truje liście drzew jak posągi rżnięte w złej zorzy? Pod słońcem małym dogna mnie tchnienie z jarów śmiertelnych; - stuloną dłoń położę wówczas w nagim strumieniu tych niepojętych wołań za mgłą. Ale czy znajdę światłem przebity tę chwilę skąpą, jak okno wąską, kiedy widnokrąg podobny szybie sunął pod chmury perłowy łoskot i wiódł falistą sukni twej kroplę? Dochodzi do mnie powtórny sen: jak witraż fiolet u twoich stóp i ciało czeka chłodne i proste nocy, o której tak mało wiem. --

Dzisiaj imieniny Adriana, Alicji, Teresy, złóż życzenia :) e-Wielkanoc.info