zwierzęta kot kotek koty zwierzak kotki kociak zwierzaki zwierzę
dla telefonu Alcatel
Kod: B1598352NUV
Aby otrzymać kolorowe tapety - wyślij sms o treści B1598352NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:B1598352NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa kolorowe tapety dostępna na telefony Alcatel: S853, OT 757, OT 756, OT 735i, OT 735, OT 556, OT 535, OT 531, OT 156, C750, C701, C652, C651, C630, C552, C550,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
- Barbaro z popiołu i srebra... - Jestem z drewna. - Barbaro spod szarego gontu... - Jestem spod błędkitu. - Błękit masz na sukni jeszcze niedojrzały, a twój domek t osrebro i popioły. - To wapienny tynk. - Tynk? - To wapienny tynk. - Barbaro z cynobrem u głowy w sukni opalowej z płaszczem niebieskawym, ale jeszcze jesteś prócz tego, co tynkowali, z popiołu i srebra dalej... - A? Uderzają w deski mojej kapliczki jabłka. - Tak, Barbaro, niby jabłonie, a jeszcze kiedy głowę skłonisz...? - Kiedy głowę skłonię? Pokrzywy? - bez srebra. A! łopuchy srebrne ale tylko po jednej stronie! - Po jednej stronie, bo po drugiej zieleń, Barbaro. A popiołu i srebra na coś chyba zostało? - ...Na kamienie! - jesteś rozmowna, Barbaro barokowa. - Barokowa? - Tak. Taka ruchliwa dokoła. - Prócz tego jestem święta we wszystkich sukni skrętach. - Wiem. - A tam niżej rzeka za plecami moimi ucieka i zawsze jakoś pozostaje. - Słyszę. - A w bok, na wysokościach siwe drzazgi poukładali Panu Bogu Haczowskiemu. - Widzę na wysokościach, Barbaro przydrożna, siwy kościół. - O to to! Jakem przydrożna, nie znajdziesz w nim gwoździa; są za to po pierwsze - pajęczyny, po drugie - kurzu a kurzu, po trzecie - dwa anioły, co kopciły świecami, po czwarte - belki wedle andrzejowego krzyża powiązane, po piąte - same kołki od sobót po izbicę, po szóste - pusto, po siódme - malowidła, na suficie na ścianach, nad drzwiami czarni Żydzi (Pan Jezus ze świątyni wygania) i wszystko z drewna, jakem drewniana, i mówię ci... Mówiła, długo mówiła od tego kościoła na ustach czerwonych - siwa. Pamiętam - oczy malowane mrużą się jeszcze: - Belki od wschodu patrzą twarzami, ale twarze wyjadł deszcz... - mówiłą długo wszystko, co słyszała moja znajoma z Haczowa pod kościołem napotkana świątkowa łopianowa... --